luty, 2022

22lut18:0019:00Dyktatorzy od kuchni — spotkanie z Witoldem Szabłowskim18:00 - 19:00 Tadeusza Kościuszki 14, 81-704 Sopot

Spotkanie autorskie z Witoldem Szabłowskim, 22 lutego, godzina 18:00, Sopoteka

Szczegóły

Dyktatorzy od kuchni — spotkanie z Witoldem Szabłowskim
Zapraszamy do Sopoteki na spotkanie z reporterem Witoldem Szabłowskim. Porozmawiamy o jego dwóch najnowszych książkach „Jak nakarmić dyktatora” oraz „Rosja od kuchni”.
Spotkanie odbędzie się 22 lutego o godz. 18.00 z udziałem publiczności w Sopotece. Będzie również transmitowane na profilu Sopoteki na Facebooku oraz na kanale Biblioteki Sopockiej na YouTube.
Rozmowę poprowadzi Dagny Kurdwanowska.
Witold Szabłowski urodził się w 1980 roku w Ostrowi Mazowieckiej. Studiował politologię w Warszawie i Stambule. W Polsce pracę dziennikarza zaczynał w TVN 24. W 2006 roku dołączył do zespołu „Gazety Wyborczej”. Za swoje reportaże otrzymał kilka ważnych nagród dziennikarskich, w tym Melchiora 2007, wyróżnienie Amnesty International i Nagrodę im. Anny Lindh. W 2010 roku został uhonorowany Nagrodą Dziennikarską Parlamentu Europejskiego za reportaż Dziś przypłyną tu dwa trupy. Za książkę Zabójca z miasta moreli otrzymał Nagrodę im. Beaty Pawlak, a także nominacje do Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus i Nagrody Literackiej NIKE. Angielskie wydanie dostało nagrodę brytyjskiego PEN-Clubu, a „World Literature Today” uznało je za jedną z najważniejszych książek przetłumaczonych w minionym roku na język angielski.
O książce “Rosja od kuchni” (WAB, 2021)
Z tej książki dowiecie się, jak – i po co! – kucharz Stalina uczył kucharza Gorbaczowa śpiewać do drożdżowego ciasta. Dlaczego Nina, kucharka z wojny w Afganistanie, zmuszała się, by gotując, myśleć o czymś przyjemnym. Kto wygrał konkurs na najlepszą stołówkę z tych, które powstały wokół Czarnobyla tuż po katastrofie. I dlaczego Breżniew nienawidził kawioru.
Przeczytacie o kucharzu i testerze jedzenia Stalina, który toczył z nim nierówną walkę o życie swojej żony. Poznacie przepis na pierwszą zupę, która poleciała w kosmos. I na makaron z turkawkami, którym zajadał się ostatni car, Mikołaj.
Przeczytacie też o kuchni ludzi, którzy nie mają co jeść: o Ukrainie, którą Stalin pacyfikował przez głód. I o blokadzie Leningradu.
Ale przede wszystkim zobaczycie, jak jedzenie może służyć propagandzie. W kraju takim jak Związek Radziecki służył jej każdy kotlet usmażony i podany w każdej stołówce i restauracji, od Kaliningradu, po krąg polarny i od Mołdawii po Władywostok. Polityczne było zarówno to, co jadł pierwszy sekretarz partii komunistycznej, jak i zwykły obywatel.
Rosja jest godną następczynią ZSRR, więc wciąż karmi ludzi propagandą, tak jak robiła to przed laty. I nie przypadkiem rządzi nią Władimir Putin, wnuk kucharza Spirydona Putina. O nich obu też w tej książce przeczytacie.
O książce “Jak nakarmić dyktatora”
Witold Szabłowski kilka lat podróżował po świecie, by znaleźć kucharzy Saddama Husajna, Fidela Castro oraz innych satrapów. Zacięcie dążył do zebrania informacji co jadali oni w najważniejszych momentach swojej dyktatury. Wszystko skrupulatnie notował, zarówno opowieści jak i przepisy. Dzięki temu powstała intrygująca książka opowiadająca historię zza kuchennych drzwi. Autor umożliwił nam poznanie potraw, które bulgotały w garnkach w momencie gdy ważyły się losy świata.Co zjadł Saddam Husajn, kiedy wydał rozkaz zagazowania dziesiątek tysięcy Kurdów? A Pol Pot, gdy prawie dwa miliony Khmerów umierały z głodu? I przede wszystkim czy jedzenie wpływało na ich rządy? Czy może któryś z kucharzy miał wpływ na politykę dzięki swoim kulinarnym dziełom?

Go to Top